Boldegon-Boldenon


Klasyfikacja: Steryd anaboliczno - androgenny
Substancja aktywna: Boldenon
Okres półtrwania: 6-7 dni
Okres wykrywalności: powyżej 5 miesięcy
Dawkowanie: Mężczyźni 400 - 600mg / tydzień, kobiety 50 - 150mg / tydzień
Aromatyzacja: Niska, około 50% słabiej niż testosteron
Redukja: Niska
Blokowanie HPTA: Umiarkowane

Więcej szczegółów


Cena:
£70.00


Boldenon faktycznie powstały podczas próby do stworzenia iniekcyjnej formy dianabolu. EQ wykorzystuje ester 17-beta (undecylenian), natomiast Dianabol jest c17-alfa-alkilowany. Okazało się jednak, że pomimo podobieństwa chemicznego działa zupełnie inaczej od popularnego metanabolu.
Niektórzy porównują boldenon do testosteronu, jednak znacznie częstsze porównania odnosza się do nandrolonu. Najprawdopodobniej dlatego, że kiedy Dan Duchaine wprowadzał ten związek do społeczności kulturystycznej, opisał go jako bardzo podobny w działaniu do nandrolonu a wręcz „silniejsza wersja” Deca durabolinu. W późniejszym okresie okazało się jednak że boldenon nie działa tak jak nandrolon. Nie powoduje tak dużych jak nandrolon przyrostów, aczkolwiek poprawa waskularyzacji, twardości mięsni oraz siła są argumentami w których wygrywa z Deką. Ponadto wpływa na poprawienie wydolności organizmu, z tego powodu chwalony jest przez sportowców uprawiających sporty w których ten czynnik jest ważny jak np.: zawodnicy mma.

Niestety porównywanie deki do equipose i twierdzenie, że działają podobnie przetrwało do dzisiaj. Na wielu boardach internetowych można usłyszeć opinie jakoby boldenon mógł być zamiennikiem nandrolonu i odwrotnie-a tak w istocie nie jest.
Estryfikacja do undecylenianu efektywnie wydłuża aktywność środka (estr undecylenianu jest dłuższy od dekanianu tylko o 1 atom węgla). W weterynarii Equipoise jest najczęściej stosowany u koni, poprawiając znacznie ich masę mięśniową, apetyt i ogólną dyspozycję zwierzęcia. Podobnie jak w przypadku większości sterydów, związek ten wykazuje w pewnym stopniu właściwości zwiększające produkcję erytrocytów na skutek zwiększonego wydzielania erytropoetyny przez boldenon w nerkach. Jak wcześniej wspomniałem związek ten podawany koniom zwiększa ich apetyt, podobnie sprawa ma się u ludzi . Nasilenie łaknienia bywa na tyle silne, że trudno stosować jest boldenon podczas cykli redukcyjnych, kiedy to ilość kalorii musi być relatywnie niska. Z tego tez powodu często z powodzeniem stosowany jest w cyklach masowych, gdzie dobry apetyt jest jak najbardziej wskazany- a wręcz pożądany.

Skutki uboczne powodowane przez EQ są generalnie łagodne. Struktura chemiczna boldenonu pozwala na jego konwersję do estrogenów, jednak środek nie wykazuje mocnych tendencji do tego procesu. Aromatyzacja w przypadku boldenonu zachodzi w około 50% porównując z Testostosteronem. Retencja wody może być nieznacznie większa od Deca-Durabolinu, jednak znacznie mniejsza od środków silnie androgennych. Istnieje więc ryzyko wystąpienia skutków ubocznych powodowanych przez estrogeny, jednak jest ono niskie przy stosowaniu umiarkowanych dawek. Ewentualne wystąpienie ginekomastii jest także możliwe, jednak tylko u osób ze skłonnościami lub stosujących bardzo wysokie dawki. Jeśli efekty uboczne estrogenów są zbyt widoczne, warto zastosować anty-estrogen, np. Nolvadex. Inhibitor aromatazy byłby efektywniejszą opcją, jednak tak naprawdę nieopłacalną przy dosyć łagodnym Equipoise. Boldenon nie przejawia również typowych dla nandrolonu właściwości progestynowych, natomiast wspomniane wcześniej nasilenie produkcji erytrocytów w długich cyklach wiąże się z ryzykiem zakrzepu. Zaleca się stosowanie równoległe aspiryny w celu rozrzedzenia krwi.

Undecylenian boldenonu może także powodować widoczne skutki uboczne, typowo androgenne - jednak jest to w dużym stopniu zależne od dawkowania. Mogą wystąpić: oleista skóra, trądzik, zwiększenie agresji, utrata włosów. Środek ten jest dosyć popularny wśród kobiet. Przy niskim dawkowaniu nie wywołuje praktycznie kształtowania drugorzędnych cech męskich. Boldenon redukuje się mocnego androgenu (dihydroboldenon) poprzez 5-alfa reduktazę, jednak skłonność tego środka do takiej interakcji w organizmie jest znikoma. Zastosowanie więc inhibitora reduktazy, Proscaru, nie jest konieczne. Pomimo tego że środek jest łagodny, blokuje wydzielanie endogennego testosteronu. Odpowiednia terapia z HCG i Nolvadexu/Clomidu jest więc niezbędna do uniknięcia tzw. "post-cycle crash". Ze względu na okres aktywnego półtrwania środka w organizmie odczekać należy 3 tygodnie po ostatnim zastrzyku i rozpocząć odblokowanie.

W celu utrzymania stabilnego poziomu środka we krwi, iniekcje z Equipose powinny być wykonywane przynajmniej raz w tygodniu. Najczęściej mężczyźni stosują 400 - 600mg tygodniowo, kobiety natomiast 100-200mg tygodniowo.

Equipoise, podobnie jak Deca-Durabolin, nie powoduje dramatycznych przyrostów. Masa mięśniowa budowana jest wolno i stabilnie. Boldenon zapewnia za to bardzo "twardy" wygląd, o świetnej definicji. Najlepsze efekty uzyskuje się przy dłuższym stosowaniu, co najmniej 10 tygodni.
Jak już wcześniej wspomniano, Equipoise jest środkiem wszechstronnym. Można łączyć go praktycznie z każdym innym środkiem, w zależności od oczekiwań. W cyklach zwiększani masy mięśniowej łączy się go z Anadrolem lub iniekcyjnym testosteronem, co zapewni bardzo dobre przyrosty masy mięśniowej i siły. W okresach pracy nad definicją i gęstością stosuje się stacki Equipoise z środkami nie aromatyzującymi, takimi jak Trenbolon, Halotestin czy Winstrol. Częściej jednak używa się go do pierwszego celu.

Undecylenian boldenonu nie jest najlepszym środkiem dla zawodników przechodzących testy anty-dopingowe. Podobnie jak Deca-Durabolin, jego metabolity pozostają obecne przez długi czas w organizmie, są wykrywalne w moczu. Powoduje to estryfikacja tego środka, jest długołańcuchowy. Identycznie jak w przypadku nandrolonu. metabolity obecne są w tkance tłuszczowej, ich poziom spada wraz ze spadkiem poziomu otłuszczenia. Jeśli jednak zawodnik stosował bardzo wysokie dawki Equipoise, jest prawie pewne, że testu nie przejdzie.

"Equipoise (1928 - 1938) był mistrzem rasowych koni wyścigowych, kasztan hodowanych w Stanach Zjednoczonych przez Harry Payne Whitney i własnością jego syna, Cornelius Vanderbilt Whitney. Nazywany był Chocolate Soldier przez swoich fanów, ze względu na jego elegancję..."

Brak komentarzy od klienta w tym momencie.

Tylko zarejestrowany użytkownik może opublikować nowy komentarz.

Nowe produkty

Aktualnie brak nowych produktów

Najczęściej kupowane

Aktualnie brak

Promocje

Aktualnie brak promocji